Ekologia - Ochrona - Zanieczyszczenie środowiska - Eko-Fani

Sobota • 23 lipca 2016

Artykuły

Woda w butelkach czy z kranu?

W mediach i podczas akcji ekologicznych słyszymy czasem wezwania do rezygnacji z kupowania wody butelkowanej. Czy warto tak zrobić?

• 2014-02-10 11:36:58

Argumentem przeciwników kupowania wody w butelkach jest to, że popieramy w ten sposób produkcję plastikowych opakowań bez żadnego uzasadnienia zdrowotnego. Czyli: woda z kranu nie szkodzi, a środowisko naturalne traci bo przybywa śmieci w postaci plastikowych butelek. Zwolennicy picia wody butelkowanej twierdzą, że muszą ją kupować bo nie chcą pić „kranówki”, która jest niesmaczna i ich zdaniem niezdrowa. Poza tym plastikowe butelki PET nie są szkodliwe, o ile poddaje się je recyklingowi. 


Jak zwykle trudno o jednoznaczną odpowiedź, czy kupować wodę butelkowaną, czy nie. Można za to rozważyć argumenty za i przeciw, a potem znaleźć przynajmniej najlepsze rozwiązanie, coś co będzie tzw. złotym środkiem miedzy jednym a drugim rozwiązaniem.

Przyjrzyjmy się kilku twierdzeniom, o które spierają się zwolennicy i przeciwnicy wody butelkowanej.


1) Woda z kranu nie jest zdrowa.
Z tym różnie bywa. Po pierwsze należy pamiętać, że każdy jest w innej sytuacji. Woda w naszych kranach pochodzi z różnych źródeł. Różny jest też stan instalacji (rury, krany). Woda ze zniszczonej instalacji może być rzeczywiście niezdrowa. Należy też pamiętać, że woda może być bardziej lub mniej zdrowa ze względu na stan zdrowia osoby, która ją spożywa. Jeśli ktoś ma np. chore nerki – jakość wody ma dla niego duże znaczenia i ta, którą ma w kranie, niekoniecznie będzie dla niego najlepsza. Wniosek: woda z kranu nie zawsze i nie dla wszystkich jest niezdrowa – ale w wielu sytuacjach może szkodzić. Na pewno mitem jest to, że gotując wodę z kranu zrównujemy ją we właściwościach z gotowaną wodą z butelki. Gotowanie wody zabezpiecza nas przed zanieczyszczeniami bakteryjnymi, ale nie usuwa zanieczyszczeń chemicznych - czyli np. tych związanych z jej uzdatnianiem lub wędrówką przez zniszczoną instalację.

 

2) Dla naszego zdrowia lepiej jest pić wodę z wielu źródeł. W pewnych sytuacjach także prawda. Badania wykazały że nawet niektóre wody mineralne mają podwyższoną zawartość radu lub uranu. Picie ich przez cały rok może spowodować, że w organizmie człowieka dojdzie do przekroczenia zalecanych dawek maksymalnych pewnych pierwiastków. Jeśli pijemy wodę butelkowaną możemy „zmieniać źródło” i minimalizować problem.


3) Smak wody
z kranu jest gorszy. Woda z kranu jest często po prostu niesmaczna. Po pierwsze jednak jest to kwestia gustu. Uzdatnianie wody w miastach na pewno wpływa na jej smak. Oczywiście w innej sytuacji są Ci, którzy piją wodę z własnych ujęć na posesji. To przecież nadal woda z kranu, tyle, że nie jest uzdatniana. W przypadku posesji można mieć wodę smaczniejszą lub gorszą w smaku niż ta z miejskich rur.


Co warto rozważyć jako rozwiązanie pośrednie?

1) Możemy przywozić wodę z ujęć oligoceńskich lub wszelkich innych publicznych ujęć głębinowych. Problemem mogą być naczynia – ponieważ musimy mieć butelki wielokrotnego użytku. Zwykłe butelki pet nie powinny być używane wielokrotnie. Na pewno poczujecie dość nieprzyjemny zapaszek jeśli otworzycie taką butelkę, która była otwarta, a potem długo stała w niej woda. Bardzo istotne: wody oligoceńskiej nie powinno się przechowywać dłużej niż dobę. Bardzo szybko rozwijają się w niej bakterie i pleśnie.


2) Pokochaj większe duże butelki.
Aby zminimalizować „wspieranie” produkcji opakowań PET na pewno warto kupować wodę w większych opakowaniach – w sklepie wybieramy wtedy butelki o pojemności 5 litrów lub 6 litrów. Jeśli mamy w kuchni dużo miejsca, a w gospodarstwie domowym jest dużo osób możemy zastosować rozwiązanie kojarzone na ogół z firmami: zamówić dystrybutor do którego będą podłączane duże butle o pojemności 18-20 litrów. Wbrew pozorom nie jest to już dziś drogie rozwiązanie. Na pewno za to wiemy, że opakowania trafiają do recyklingu – firmy dostarczające wodę przywożąc pełne butelki, zabierają puste. Nie musimy się martwić o wynoszenie opakowań do śmietnika. Przy jednej lub dwóch osobach w gospodarstwie domowym może to być niezbyt dobre rozwiązanie bo zużycie jednego opakowania będzie trwało bardzo długo. To kłopot bo po pierwsze butla po otwarciu powinna być w miarę szybko zużywana, a po drugie – aby rozwiązanie z dystrybutorem było opłacalne należy na ogół zamawiać więcej niż jedna butlę miesięcznie (ale oczywiście wszystko zależy od konkretnej oferty).


Szukajmy optymalnego rozwiązania pod kątem własnych potrzeb, ale jednocześnie jak najbardziej przyjaznego naturze.

Najnowsze gry
Graj w gry ekologiczne
Aktywni eko-fani
punktacja: 1025392
punktacja: 1005232
punktacja: 1000587
punktacja: 103870
Ostatnio na forum
Czytaj forum dyskusyjne
 
Czytaj o PlasticsEurope - partnerze serwisu
Czytaj o Tesco - partnerze serwisu
Czytaj o ElektroEko - partnerze serwisu
Czytaj o Rekopol - partnerze serwisu
Czytaj o Tetra Pak - partnerze serwisu
Czytaj o EBD - partnerze serwisu

Serwis ekologiczny EKO-FANI
Copyright 2011 EBD i Partnerzy serwisu.
Redakcja: redakcja@eko-fani.pl
Administrator: admin@eko-fani.pl